Tematyczne
  • Grunt to solidnośćGrunt to solidność
    Dla nikogo z nas tajemnicą nie powinno być to, że w XXI wieku coraz częściej dochodzi do takich sytuacji, kiedy to ludzie decydują się na to, aby po prostu inwestować …
  • Dobry projekt to podstawaDobry projekt to podstawa
    W XXI wieku coraz więcej ludzi decyduje się na to, aby budować swoje własne domy. Jak wiadomo, takowe zjawisko jest spowodowane przede wszystkim tym, że ludzie mają już dosyć swoich …

Architektura – kiedyś i dziś

Częstochowa, która popularnie nazywana jest „świętym miastem” nie była przez lata modernizowana. Wszystkie nieruchomości były stare, zużyte i niepełnowartościowe, a najgorsze, że dotyczyło to przede wszystkim częstochowskiego sportu. Przez lata, miejscowe drużyny w przeróżnych dyscyplinach odnosiły duże sukcesy, które jednak nie przykładały się na rozwój zaplecza, rozwój budynków i nieruchomości związanych z uprawianiem sportów. Wszystkie nieruchomości częstochowskie, a dokładniej częstochowskie hale sportowe są w opłakanym stanie i nie powinno się na nich rozgrywać meczy sportowych na najwyższej klasie rozrywkowej. Najgorzej wygląda sytuacja drużyny siatkarskiej z Częstochowy, która od lat uznawana jest za jeden z najlepszych zespołów w Polsce. Przez lata siatkarze AZS-u zdobywali wysokie pozycje w Mistrzostwach Polski, a mimo wszystko brakowało sponsorów, a miasto nie chciało dołożyć ani złotówki do sportu. To strasznie dziwne, gdyż taki zespół siatkarski stanowi rewelacyjną promocję dla miasta i to w całej Europie. AZS rozgrywał przecież swoje mecze w Lidze Mistrzów oraz innych europejskich pucharach. Do Częstochowy przybywali siatkarze z różnych stron Europy i każdy musiał niestety grać w hali, która woła o pomstę do nieba. Na szczęście ma się to zmienić. Od kilku miesięcy trwa budowa hali sportowej, która ma pomieścić 7 tysięcy kibiców, a co najważniejsze będzie spełniała wszystkich europejskiej standardy. Jeśli uda się zakończyć budowę hali to jedyne czego jeszcze będzie brakowało zespołowi z Częstochowy to oczywiście sponsor, który zapewni, że najlepsi gracze nie będą wciąż odchodzili ze swojej drużyny. Dotychczas wyglądało to w ten sposób, że AZS zdobywał mistrzostwo, ale niestety po nim, władze klubu nie miałby wystarczających środków by utrzymać siatkarzy. Wszyscy najlepsi zawodnicy byli wykupowani przez bogate kluby i tym sposobem AZS ponownie powracał do stanu rzeczy, w którym musi szkolić swoich siatkarzy by kolejną grupę doprowadzić do wysokiego poziomu.

Comments are closed.